niedziela, 22 lipca 2012

Niedziella

Budzić człowieka do kościoła to jest ironia, chociaż nie, chodzić do koscioła i byc niewierzącym to jest dopiero ironia, mam w dupie wiare w której recytuje się formułki z pamięci a i tak nikt nie wie co gada, wszyscy dają hajs jeden je i pije tylko jakieś opłateczki pieprzone,  a z resztą mam wyjebane na jezusa i innych kurwa, dziewica która urodziła syna pierworodnego (który nie miał rodzeństwa, chociaż był pierworodny) ojca którego nikt nie widział a dziecko zrobił i pedałów ze skrzydłami.

pozniej obiadek i oczekiwanie na Krystiana :P
Krystian jak to pięknie nazwał przełamał bariery umysłowe i po setkach namów zgodził się napisać wiersz, szczerze, wg. mnie to jego pierwszy wiersz jest lepszy od mojego pierwszego :)

możecie go zobaczyć tu (chociaż pewnie i tak nikt nie wejdzie :/ )  :BLOG KRYSTIANA KURWA !


znaleźliśmy sobie miejsce gdzie otworzymy sobie stowarzyszenie wolnych poetów (czyt. melina)

jutro ławke zmajstrujemy, a wyjazd do barlinka coraz bliżej

Podoba się shoutbox i odtwarzacz ?

jak sie kurwa podoba shoutbox to czemu kurwa z niego nie korzystacie :///


TO tyle o chrześcijaństwie   
666

dobra to teraz wierszyk :)

hmm .. dodam to :P

odejdź
 nie patrz 
na mnie
nie jestem
rycerzem na
białym koniu
jestem zwykłym
szarym chłopcem
a na takiego 
chyba nie czekasz

 dobra to teraz bonus :P

Wiersz prawdziwego poety xD

ZNÓW MUZYKA  (Rafał Wojaczek)

Znów muzyka: ktoś myśli o nas tak intensywnie,
że serce traci pamięć i w mną stronę bije.
I znajomy, choć zawsze niespodziewany, lęk
sprawia, że nasze ciała znów odnajdują się.

I znów przestraszonymi wargami prosisz zręcznie
łaski mojej i leczysz mój przegryziony język.
Chłodnym nogom pozwalasz, by rządził nimi strach,
bo wiesz, że gdy zaufasz, sposób Ci wskaże sam.

I znów najpilniej chętna jesteś i najposłuszniej
wierna tej niepamięci, którą ofiarowuje
Ci muzyka: wezwanie, by krwią wtórować jej.
I znów nas pozyskuje do swoich celów śmierć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz